o jedzeniu, ekologii i nie tylko
Blog > Komentarze do wpisu
radość ze słońca i miska z kapustą



Po prostu nie mogę przestać myśleć o tym, że to piękne słońce może zgasnąć. Każdego ranka kiedy tylko otwieram oczy przez spuszczone żaluzje przedzierają się pierwsze promienie słońca.  Chwilo trwaj!

Chce mi się prawie tańczyć ze szczęścia. Ale jednocześnie mój roztańczony umysł, rozrzedza moje euforyczne nastawienie i przypomina, że to ciągle luty, i że wszystko się jeszcze może zdarzyć...

To wcale nie tak, że nie lubię zimy. Wręcz przeciwnie, zazwyczaj gdy jest to się bardzo cieszę. Lubię gdy siarczyście mróz trzyma za policzki, a śnieg komplikuje cały warszawski ruch a do tego płatki śniegu przepięknie tańczą w grudniowej szarzyźnie. Tak lubię...

Ale gdy stopnieje śnieg, i słońce zaczynie nas rozpieszczać to zaczynam się bać. Bać, że jutro znowu będzie „futro a pojutrze już po futrze“. Bo takie pierwsze słońce to obietnica bez pokrycia. Miasto przykryje nie śnieg a plucha, i ptaki przestaną codziennie rano śpiewać.

To taki moment kiedy wszystko zaczyna żyć a wraz z nawrotem śniegu umiera...

Nie chcę tego...

Miseczka gorącej kapusty, z dużą ilością koperku też jest obietnicą, że wkrótce wszystko sie zmieni.

 

Składniki:

Główka białej kapusty

3 małe marchewki

2 pietruszki

1 czerwona cebula

50 g masła

2 łyżki octu jabłkowego

1 łyżka sosu sojowego

2 łyżki sosu pomidorowego

2 czubate łyżki koperku

sól

pieprz

woda

Przygotowanie:

1.     Kapustę, marchewki, pietruszki i czerwoną cebulę pokroić i wrzucić do garnka. Podlać szklanką wody.

2.     Dodać masło i gotować przez około 15 minut, tak aby kapusta była miękka.

3.     Wtedy dolewamy, ocet, sos sojowy, sos pomidorowy i gotuję jeszcze kilka minut tak aby składniki się połączyły i przeszły wszystkie smaki.

4.     Dopiero teraz doprawiam solą i pieprzem.

5.     Syto sypię koperkiem

6.     Serwuję z ugotowanymi ziemniakami.

 

piątek, 21 lutego 2014, ola7
Tagi: kapusta

Polecane wpisy

Komentarze
judik1119
2014/02/24 14:21:57
Lubię! Smacznie wygląda! :-)
kontakt: ola7@gazeta.pl
Top Blogi