o jedzeniu, ekologii i nie tylko
poniedziałek, 18 marca 2013
cytrynówka- nie tylko dla orłów

Ta cytrynówka to ostatnio hit naszych wszystkich bankietów. Prawie dwa lata temu zrobił ją mój brat, potem zaczął robić mój mąż. A teraz robi każdy kto jej spróbuje.

Ja swój debiut miałam jakiś miesiąc temu, i chociaż ciężkie alkohole nie są w moim stylu to ten jest idealny.

Na czystym spirytusie z cytrynami i cukrem:)

zapraszam.

Składniki:

0,5 litra spirytusu

2 szklanki wody niegazowanej (około 0,5 litra)

6 sztuka ładnych dorodnych cytryn ( są bardzo ważne więc warto zwrócić uwagę na ich jakość)

1 szklanka cukru

Przygotowanie:

Wodę wraz z cukrem dobrze zagrzać (ale nie zagotowywać). 

Cytryny wyparzyć odkroić końcówki i pokrojone na połówki wrzucić do wody z cukrem. Następnie dodać spirytus.

Ponieważ ja zazwyczaj robię to w dużym garnku, to nakrywam pokrywką i odstawiam na dobę.

Po tym czasie wyjmuję cytryny i każdą z nich wyciskam do garnka ze spirytusem. Następnie przelewam wszystko przez sito, tak aby "farfocle" pozostałe po wyciskaniu cytryny nie dostały się do butelek;)

Rozlewam do butelek i cytrynówka gotowa:) 

Tagi
kontakt: ola7@gazeta.pl
Top Blogi