o jedzeniu, ekologii i nie tylko
poniedziałek, 14 lutego 2011
paprdelle z krewetkami

Ostatnimi czasy trochę mnie tu było mało. A to wszystko za sprawą zimowej aury i przesilenia, które owładnęło moim ciałem. Przychodziłam z pracy i w zasadzie zaraz szłam spać. 

Tak oto płynęły dni..jeden za drugim..leniwie i bez emocji....

Aż pewnej soboty...za oknem pojawiło się słońce a wraz z nim energia i nowa jakość życia.

Zapraszam na papardelle z krewetkami, cukinia i kapusta pak choi.

Składniki:

1/2 opakowania świeżego makaronu papardelle

5 dużych krewetek (przed wrzuceniem na patelnię wyjmuję je z zamrażalki i zostawiam na 1-2 godziny na durszlaku)

1 kapusta pak choi

ząbek czosnku

1/2 cuknii 

masło

sól

pieprz

tarty parmezan


Przygotowanie:

Na patelni rozpuszczam masło i dodaje pokrojony w plastry czosnek. Jak tylko poczujemy uwalniający sie aromat z czosnku dodajemy, pokrojoną kapustę pak choi, cukinie oraz krewetki. Wszystko duszę w bardzo wysokiej temperaturze tak aby warzywa miały swoją chrupkość a krewetki dostały różowego koloru.

Do tego soosu dodaje ugotowany al dente makaron. Łączę ze sobą składniki, posypuję tartym parmezanem i danie gotowe. 

Pyszne, aromatyczne, efoktowne i optymistyczne:)

 

 

środa, 13 października 2010
papardelle z kurkami

U mnie jak widać sezon makaronowo-grzybowy w pełni.Z sobotniej wyprawy do lasu nie wyszło praktycznie nic. Mało grzbów, dużo zbieraczy..pozostało mi więc kupić na osiedlowym bazarku:).

Padło na kurki.

Makaron z kurkami jestm pyszny, aromatyczny i bardzo leśny w smaku:)


Składniki:

1 opakowanie świeżego makaronu paprdelle

20 dkg świeżych kurek

natka pietruszki

masło

śmietana

sól

pieprz

ser grana padano

Przygotowanie:

Makaron ugotować al dente. Na rozgrzaną patelnię wrzucić kawałek masła, grzyby umyć i pokroić (ja kroje na duże kawałki bo lubię czuć grzyby), doprawiam solą i pieprzem. Po 2 minutach dodaję dwie łyżki śmietany i natkę pietruszki.

Na patelnie wrzucam makaron i łączę z sobą składniki. Dekoruję serem grana padano i podaję:)

Smacznego!


czwartek, 07 października 2010
makaron z gorgonzolą

Ta pasta musi znależć swojego amatora i zrozumiem w zupełności jak ktoś powie że ten ser śmierdzi. Bo śmierdzi, w całym domu unosił się jego zapach (jak dla mnie świetny), jedno jest pewne- smakuje fenomenalnie.

Jego smak trochę rozdrobniłam poprzez dodanie śmietany i przypraw.

Polecam każdemu kto lubi ciekawe smaki, sery i eksperymenty:)

składniki:

1 opakowanie świeżego makaronu

250 dkg gorgonzoli

4 łyżki śmietany (ewentualnie mleka)

gałka muszkatołowa

pieprz

ser grana padano 


przygotowanie:

Makaron gotuję al dente. 

Do rondelka wrzucam rozdrobnioną gorgonzolę i po rozpuszczeniu dodaję kilka łyżek śmietany tak aby konstystencja sosu była bardziej rzadka. Doprawiam pieprzem oraz gałką muszkatołową.

Makaron łączę z sosem. Na wierzch kładę plastry sera grana padano.

Danie gotowe:)

Smacznego


 

 

poniedziałek, 04 października 2010
"Jedz, módl się, kochaj"- lasagne

Wybrałam się wczoraj na film "Jedż, módl się, kochaj".Filmu opowiada historię dziewczyny (Julia Roberts), która postanawia odnależć w życiu swoje stare marzenia. A ponieważ przez rutynę w którą wpadła zagubiła je i chce za wszelką cenę je odzyskać.

W różnych częściach świata odnajduje: miłość do jedzenia (Włochy), wiarę w Boga (Indie) oraz miłość (Bali).

Film zatem jest apetytem na życie, na jedzenie, na realizacje swoich pasji.

Dlatego na moim blogu dziś lasagne, które tak bardzo kojarzy mi się z temperametem, energią i miłością do jedzenia:)

składniki:

opakowanie makaronu do lasagne (ja kupuję wersję bez gotowania)

1/2 kg mięsa mielonego cielęcego

1 puszka pulpy pomidorowej

cebula

zioła: tymianek, rozmaryn, bazylia oraz czosnek

ser mozarella do zapiekania

przygotowanie:

na patelni smażę mięso, dodając do niego sos pomidorowy, zioła, pokrojoną w drobną kostkę cebulę, doprawiam solą i pieprzem. Mięso lekko duszę ale pozostawiam w dość płynnej konsystencji.

beszamel:

2 łyżki masła 
2 łyżki maki 
1.5 szklanki mleka

Masło umieszczamy w rondelku i na małym ogniu powoli je rozpuszczamy.Dodajemy mąkę na płynny tłuszcz i mieszamy trzepaczką, aż nam się składniki połączą. Gdy uzyskamy gładką masę wlewamy część mleka. Mieszamy energicznie trzepaczką, żeby nam nie powstały grudki. Cały czas mieszając , podgrzewamy na małym ogniu. Pod wpływem temperatury sos się nam zagęszcza. Wlewamy więc następną porcję mleka i znowu podgrzewamy mieszając. Powtarzamy tę czynność, aż uzyskamy konsystencję gęstej śmietany. Teraz doprawiamy solą, białym pieprzem i gałką muszkatałową.

Na prostokątnym naczyniu (ja używam ceramicznego) układam makaron, jeden obok druiego tak aby dokładnie wypełniły naczynie. Kładę pierwszą warstwę mięsa (trzeba podzielić na dwie), następnie beszamel. Na beszamelu układam kolejną warstwę mięsa i znowu beszamel. Na górę kładę płaty makaronu zalewam resztą beszamelu oraz startym serem.

Wstawiam do piekarnika na 200 stopni na około 20-30 minut.

Smacznego:)


środa, 29 września 2010
tagiatelle ze schabem czyli to co było w lodówce

Zaletą jadania makaronów jest ich dowolne łączenie z wieloma produktami. Ja połączyłam akurat ze schabem, bo właśnie to miałam w lodówce.

Uwielbiam makarony bo kojarzą mi się ze słoneczną Italią, rozkrzyczanymi ludzmi i najlepszą na świecie kuchnią 

składniki:

makaron tagiatelle szpinakowe

schab

świeże pomidory pokrojone w kostkę

sos pomidorowy

zioła

czosnek

sól

pieprz

Przygotowanie:

Makaron gotuję i zalewam zimną wodą. Na patelnię wlewam oliwę i podsmażam pokrojony w plastry schab, zalewam sosem pomidorowym i doprawiam ziołami, czosnkiem, solą i pieprzem.

Do sosu dodjaę makaron i łączę składniki. Dodaję pokrojone w kostkę pomidory.

Danie gotowe i jakże słoneczne w te pochmurne dni:)


czwartek, 09 września 2010
makaron z sosem a la bolognese

Na poczatku zaznaczam, że nie jest to klasyczne bolognese. Jest zrobione z cielęciny a nie z wołowiny jak w oryginale.Ma jeszcze kilka innych moich własnych modyfikacji.

Jest bardzo smaczne i polecam każdemu na szybki obiad dla zgłodniałego męża.


Składniki:

makaron (ja zwyczajowo wybrałam papardelle ale odpowiednie będzie spaghetti)

puszka pomidorów

0,5 kg cielęciny

1 duża cebula

bazylia

czosnek

sól

pieprz


Przygotowanie:

Na patelni podsmażam pokrojoną drobno cebulę. Do lekko zeszklonej dodaję mięso i duszę z odrobiną soli i pieprzu. Dodaje puszkę sosu pomidorowego, wyciskam czosnek oraz posiekane liście bazyli.

Makaron gotuję w osolonej wodzie, przez około 3-5 minut. Łączę ze sobą sos oraz tagiatelle.

Dla ozdoby można dodać pokrojne pomidorki no i oczywiście tarty parmezan.


Pyszne:)


 

poniedziałek, 23 sierpnia 2010
makaron z fasolką szparagową

Pogoda już zaczyna odpuszczać, niestety... Ja z przyjemnością wracam do mojej ulubionej włoskiej kuchni. Korzystam jeszcze z dobrodziejstw natury wykorzystując świeże warzywa i owoce. Dziś zapraszam na niezwykle prosty makaron z fasolką szparagową.

Składniki:

opakowanie makaronu (ja wykorzystałam kolorowy, który przywiozłam ostatnio z Włoch)

1 puszka pomidorów

1/2 kg fasolki szparagowej

ząbek czosnku

kilka liści świeżej bazylii

sól

pieprz


Przygotowanie:

Obieram i gotuje przez około 7 minut fasolkę szparagową. 

W tym czasie na patelnie wlewam sos pomidorowy i przyprawiam go ziołami, czosnkiem, pieprzem oraz solą. Ugotowaną fasolkę dodaje do sosu i duszę aż lekko przejdzie przyprawami.

W garnku gotuję aldente makaron i dodaję do sosu. wszystko ze sobą delkatnie łączę i na talerzyki:).

Można posypać świeżym pieprzem i serem:)

 

 

czwartek, 18 marca 2010
bruschetta z pomidorami

Pomidory w Polsce jeszcze nie samkują słońcem i będziemy musieli na nie zdaje się trochę poczekać. Ja bez pomidora życia sobie prawie nie wyobrażam. Kiedy jest sezon robię przetwory żeby zimą móc cieszyć się ich aromatem. O tym na moim blogu też będzie ale w swoim czasie;)

Wracając z pracy przez osiedlowy bazarek zobaczyłam "pomidor krajowy", myślę sobie, że może warto spróbować i kupiłam. Smakowały już pomidorem ale postanowiłam jeszcze bardziej wydobyć z nich aromat włoskiej sielskiej natury:)

Tak oto powstała moja bruschetta.


składniki:

2 pomidory

pęczek świeżej bazylii

2 ząbki czosnku

1 łyżka startego parmezanu

sól 

pieprz

1 łyżka oliwy z oliwek

5 kromek chleb(ja użyłam chleba sitkowego)


przygotowanie:

Pomidory kroję w bardzo drobną kostkę, wyciskam czosnek, rozdrobnioną bazylię, parmezan, sól i pieprz. Wszystkie te składniki ze sobą delikatnie łaczę. Na końcu wlewam dwie łyżki oliwy.

Pieczywo kroję w grubsze kromki i podpiekam w opiekaczu (może być piekarnik, chodzi o to żeby były chrupkie). Pieczywo musi chwilę wystygnąć i nakładam farsz z pomidorów.

Pyszne, zdrowe i dla każdego:)


Smacznego!

 

wtorek, 16 marca 2010
papardelle ze świeżym pesto

 Chciałabym żeby każdy z nas jadł tak jak jadają włosi. Sekretem ich potraw zazwyczaj są świeże warzywa, zioła i radość z przygotowania posiłku. Mogłabym tam mieszkać.

Włochy to moja mała miłość;)


Ten tydzień przebiega u mnie pod hasłem włoskiej kuchni, co zresztą da się zauważyć po ostatnich wpisach.

Przyszła pora na popisanie się:)


Pesto, które gości u mnie w domu zawsze robię sama, nigdy nie używam do tego pesto w słoiczko. To jest zupełnie inny smak i nie daje takiej radości jak to wykonane własnoręcznie.

To danie każdy z Was musi zrobić.

Składniki:

1 opakowanie świeżego makaraonu papardelle

garść liści bazylii

2 ząbki czosnku

2 lyżki tartego parmezanu

2 łyżki orzechów piniowych

oliwa z oliwek

sól

pieprz


Przygotowanie:

Ja sos pesto przygotowuję w możdzierzu jednak można spokojnie jest zrobić w blenderze albo innej maszynie, która sieka i łączy ze sobą składniki. Ja robię to ręcznie tylko dlatego, że wolę kiedy składniki nie są idealnie rozdrobnione tylko daje się wyczuć kawałki orzechów czy sera. Z tego też powodu ser parmezan ścieram na tarce z grubymi oczkami.

Do możdzierza wrzucam: orzechy pini, bazylie, wyciśniety przez praske czosnek, starty parmezan oraz zalewam to niewielką ilością oliwy. Wlewam ją na oko, konsystencja sosu ma być gęsta. Najlepiej dolewać olej w trakcie robienia sosu. Wszystko to ugniatam według uzania ja lubię czuć kawałki składników. Sos jest już gotowy.


Pozostaje ugotować makaron. Kupuję świeże papardelle i wrzucam torebkę do gorącej osolonej wody. Po 3 minutach odcedzam makaron. 

Wrzucam makaron do sosu i wszystko ze sobą łączę.


Brak słów żeby opisać smak:)

Smacznego!




 

niedziela, 14 marca 2010
świeży makaron z gorgonzolą

Włoskie przepisy to mój absolutny konik. Czuję się w tej kuchi bardzo lekko. Roztacza w domu rożne zapachy i sprawia, że tesknię za śródziemnomorksim klimatem Włoch. 

We włoskiej kuchni jest słońce, miłość i dużżżaaa rodzinka;)

Jeśli uda mi sie dostać w sklepie świezy makaron to właśnie jego używam jest nieporównywalny z tymi suszonymi, nawet najlepszej jakości.


Składniki:

1 opakowanie świeżego makaronu (ja użylam papardelle oraz cieńsze nitki)

200 dkg gorgonzoli

2 łyżki śmietany

2 łyżki sera grana padano (ja ścieram sama na tarce, wtedy wyzwala się przyjemny ostry zapach parmezanu)

1 łyżka masła

sól 

pieprz

Przygotowanie:

Makaron wrzucam do wrzącej osolonej wody. Gotuję przez okolo 3-5 minut.

Sos:

Na patelni rozpuszczam troche masła i dodaje rozdrobniona gorgonzole. Gotuję aż ser się całkowicie rozpuści i dodaje trochę startego sera. 

Po odcedzeniu makaron dodaje do sosu i wszystko ze sobą delikatnie łączę.

Palce lizać!




 

Tagi
kontakt: ola7@gazeta.pl
Top Blogi